Wyruszyliśmy z Warszawy autokarem, ze znanym nam z wielu wypraw niezawodnym kierowcą panem Marcinem, punktualnie o godzinie 7-mej. Lista obecności sprawdzona, jesteśmy w komplecie. Pogoda zapowiadała się chłodna i pochmurna, ale nie było to powodem do zmartwienia, bo naszym celem było zwiedzanie kościołów: trzech ewangelicko-augsburskich i jednego baptystycznego kolejno w Działdowie, Szczytnie i Pasymiu.
[…]
