Ekumeniczny wyjazd studyjny „Mazurskim szlakiem metodystycznym”

3 października 2017 r. wzięliśmy udział w wyjeździe studyjnym na trasie Warszawa-Olsztynek-Ostróda-Kraplewo-Dąbrówno, którego celem było odwiedzenie kościołów metodystycznych na Mazurach.

Duchowym naszym opiekunem i przewodnikiem na całej trasie był ks. Zbigniew Kamiński – pastor parafii Dobrego Pasterza Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego w Warszawie, który zapoznał nas z historią Warmii i Mazur, a w szczególności z trudnymi i skomplikowanymi dziejami kościołów ewangelickich na tym terenie.
W czasie podróży w której uczestniczyło 51 osób, wysłuchaliśmy bardzo ciekawego wykładu o historii zamieszkującej tam ludności.

Po drodze do Olsztynka mijaliśmy Mławę miejsce pierwszego starcia wojsk polskich z armią niemiecką 1939 r., co szczegółowo zrelacjonował nam ks. Kamiński.

„Mazurski szlak metodystyczny” zaczęliśmy od Olsztynka. Krzyżackie miasto, założone w XIV wieku, przechodziło ciężkie koleje losu. W czasie II wojny światowej zostało zniszczone przez wojska sowieckie w 30 procentach; w latach 1939-45 był tam obóz jeniecki Stalag Hohenstein. W  1945 roku, wraz z częścią Prus Wschodnich zostało przyłączone do Polski.

Z ciekawszych obiektów na rynku znajduje się ratusz, gotycki kościół katolicki, plebania ewangelicka (obecnie muzeum), a w pobliżu zamek krzyżacki (obecnie szkoła), oraz resztki murów obronnych.

Na terenie miasta działa kościół rzymsko-katolicki oraz trzy wspólnoty ewangelickie: kościół ewangelicko-augsburski, ewangelicko-metodystyczny, oraz chrześcijan-baptystów. Ponadto w obrębie miasta znajduje się zbór świadków Jehowy. Na obrzeżach miasta utworzono skansen – Muzeum Budownictwa Ludowego – Park Etnograficzny. Z uwagi na niesprzyjające warunki atmosferyczne, nie wszystko dało się zwiedzić.

Kolejnym miejscem naszego ekumenicznego wyjazdu studyjnego była Ostróda, gdzie pierwsze nasze kroki skierowaliśmy do parafii Łaski Bożej, w której proboszcz ks. Waldemar Eggert przyjął nas bardzo serdecznie. Zostaliśmy poczęstowani ciastem, kawą i herbatą na plebanii gdzie wymieniliśmy swe doświadczenia przedstawicielami odwiedzanego zboru. Następnie zwiedziliśmy kościół i zapoznaliśmy się z historią kościoła i parafii. Można było również podziwiać panoramę Ostródy z wieży widokowej kościoła. Żegnając się ze społecznością parafii, dziękując pastorowi wręczyliśmy upominek w postaci książek wydanych przez zespół literacki EUTW i prac wykonanych przez koleżanki z zespołu plastycznego grupy decoupage.

Kolejnym punktem programu było zwiedzanie miasta Ostródy. Pięknie położone nad jeziorem Drwęckim miasto od XIII wieku było siedzibą komturii. Tak jak inne miasta warmińskie przechodziło różne koleje: zaczynając od początków krzyżackich, a od XVI wieku były to Prusy Królewskie. W 1626 roku zostało zniszczone przez najazd szwedzki, następnie od 1758 roku – pod okupacją rosyjską, a w międzyczasie najechane przez Tatarów. Po 1920 roku zostało wcielone do Niemiec i dopiero w 1946 – włączone do Polski. Zabytki to przede wszystkim gotycki zamek krzyżacki (obecnie siedziba muzeum), fragmenty murów obronnych z XV wieku, oraz kilka kościołów, m.in. ewangelicko-metodystyczny „Łaski Bożej”. Tak jak i w innych kościołach tego wyznania, w górnej części ołtarza znajduje się kazalnica.

Po wyjeździe z Ostródy około godz.14:30 w miejscowości Sajmino położonej na obrzeżach Ostródy zjedliśmy smaczny obiad i mieliśmy chwile odpoczynku.

Kolejna odwiedzana miejscowość to Kraplewo z kościołem z 1848 roku w stylu neogotyku angielskiego, który jest siedzibą parafii ewangelicko-metodystycznej „Świętej Trójcy”. Kościół ten jest zbudowany z tzw. muru pruskiego.

Po zwiedzeniu kościoła w Kraplewie proboszcz ks. Artur Poganiacz przejechał razem z nami do Dąbrówna gdzie jest również proboszczem parafii ewangelicko-metodystycznej  w tej miejscowości. Kościół w Dąbrównie – w latach 1325-1350 katolicki, później unijny (luterańsko-kalwiński), obecnie ewangelicko-metodystyczny, posiada bogaty wystrój z barwną polichromią. W mieście znajdują się ruiny zamku krzyżackiego z 1319 roku. Tak w Kraplewie jak i w Dąbrównie ks. Kamiński przybliżył nam dzieje i losy obu parafii i kościołów.

Z Dąbrówna udaliśmy się w drogę powrotną do Warszawy. Jeszcze rzut oka z okien autokaru na pole bitwy grunwaldzkiej, z charakterystycznym pomnikiem.

W końcowym etapie podróży prezes EUTW w imieniu wszystkich uczestników wyjazdu serdecznie podziękował ks. Zbigniewowi Kamińskiemu za opiekę nad grupą i rolę wytrawnego przewodnika po ziemi mazurskiej, a kol. Jadwiga Kublik z zespołu decoupage wręczyła księdzu przygotowane upominki.

Około godz. 20:00 szczęśliwie dotarliśmy do Warszawy.

Opracowała: Anna Michałowska-Smak

Więcej zdjęć w Galeria